Każdy z nas od czasu do czasu lubi sobie kupić jakąś nową rzecz. W zależności od gustu wybieramy te produkty, które nas interesują. Zakup jakiegoś artykułu jest oczywiście uzależniony od zasobności naszego portfela. Niestety w dzisiejszych czasach nasze zarobki nie są na najwyższym poziomie, dlatego zwykły obywatel nie może sobie pozwolić na dużą rozrzutność. Kupuje przeważnie tylko te produkty niezbędne do codziennego funkcjonowania, nowy samochód czy wykupienie wczasów zagranicznych jest dla zwykłego obywatela praktycznie nieosiągalne. Mimo, iż politycy uważają Polskę za kraj dobrobytu, który ciągle się rozwija i idzie wciąż do przodu, możliwe, ze jest to nawet po części prawda, jednak niestety portfele zwykłego obywatela są nadal szczupłe i zapewne nic w tej gestii przez długie lata nadal się nic nie zmieni. Natomiast ludzie bogaci stają się coraz bardziej zamożni ponieważ system w jakim funkcjonuje nasz kraj niszczy tylko zwykłego szarego obywatela. Państwo zabiera nam znaczną część naszej comiesięcznej wypłaty a na starość wylicza nam nędzne emerytury, które wystarczają tylko na najpilniejsze produkty. Emeryt musi liczyć każda złotówkę aby nie okazało się, iż zabraknie mu pieniędzy do kolejnej emerytury. Dlatego musi sobie odmawiać wielu rzeczy i kupować produkty po najniższych cenach i gorszej jakości, aby jakoś związać koniec z końcem. Pracujemy ciężko przez całe życie i praktycznie nic z tego nie mamy, gdyż nawet na starość nie możemy sobie pozwolić na wygodne życie i kupno tych artykułów na, które mamy ochotę. Politycy tylko mówią i obiecują poprawę życia zwykłego obywatela, jednak przeważnie kończy się tylko na obietnicach a jeśli przyznają społeczeństwu jakieś podwyżki to są one praktycznie nieodczuwalne ponieważ emeryt jeśli dostaję emeryturę w wysokości ośmiuset złotych i zostanie mu ona podniesiona o trzydzieści złotych to ta kwota jest najprościej mówiąc śmieszna. Natomiast jeśli politycy chcą sobie podnieść wynagrodzenia to stawki o jakie chcą je podnieść są po prostu niewyobrażalne dla zwykłego obywatela. Politycy zarabiają po kilkanaście tysięcy złotych, kupują sobie drogie samochody, piękne wille, stać ich na wszystko a to właśnie zwykły obywatel pracuje na ich dobrobyt a oni się z tym nie liczą. Bardzo duża różnica jest także w zarobkach ludzi pracujących w dużych miastach a wsiach czy małych miasteczkach. Za tą samą wykonywaną pracę w miastach zarabia się o wiele więcej a także znalezienie pracy jest znacznie łatwiejsze. Dopóki ta różnica nie zostanie zlikwidowana to ludzie mieszkający na prowincji będą żyli w ubóstwie lub będą zmuszeni do wyjazdu ze swoich miejscowości w celu poprawy jakości życia swojej rodziny. Życie w mieście jest oczywiście o wiele bardziej kosztowne, nie mniej jednak ceny produktów są takie same jak na wsi a zarobki różnią się nawet kilkakrotnie. Zatem nasi politycy zamiast upiększać prawdę, powinni zająć się wyrównaniem szans na godne życie pomiędzy ludźmi żyjącymi na prowincji a społeczeństwem mieszkającym w miastach.